niedziela, 4 grudnia 2016

Nuda wielka, wyliczanka, czyli ~Miesięcznik listopadowy~

Znowu wróciłam do starego laptopa, więc znowu wspomagam się klawiaturą ekranową. Cóż, takie życie :P

W listopadzie nie działo się nic szczególnie interesującego, oczywiście pod względem rzeczy wartych umieszczenia w postach. Praca, szkoła, w której zaczęła mi się sesja + licencjat. Mam już wyznaczoną obronę, niestety na 17 grudnia. Nic więc dziwnego, że każdą wolną chwilę przeznaczam albo na coś pierwszej potrzeby albo po prostu na spanie (bo w tym przypadku ostatnio normą nocnego spania stało się 4-5h). Trzeba spiąć poślady niestety...

Bardzo się cieszę, że dość wcześnie, bo już od połowy listopada zaczęłam kompletować prezenty dla najbliższych - dzięki temu mój portfel nie odczuwa dramatycznie "szału" przedświątecznego :) O prezentach zrobię osobny post na dniach :)

Dekorowania pokoju jeszcze nie zaczęłam, najpierw trzeba posprzątać :) O przystrojeniu pokoju też pewnie mała notka się pojawi :)

Na blogu pojawiły się tylko trzy wpisy:

 Bordowy makijaż na wyjścia

Mój codzienny makijaż oczu

oraz pierwszy wpis o peelingach, rozpoczynający nową serię wpisów "Domowa Kosmetyczka" :)

Z przyziemnych rzeczy, odkryłam całkiem nową, acz gorącą miłość do depilacji plastrami z woskiem (wiem, głupie, ale naprawdę uwielbiam to robić :D). Kategoria bólu: delikatny, wręcz przyjemny. Jak na razie używam plastrów od Isany, chociaż szczerze powiedziawszy nie wiem czym mogłyby się takie plastry różnić między sobą...

http://www.gowork.pl/gowork/admin/kurs%20depilacji%20woskiem.jpg
Rozkochuję się też w hennie, na brwi, jak i na rzęsy :) Robię sama i nie jest tak źle :)

http://www.beautyup.pl/wp-content/uploads/2015/07/kurs-henna-brwi-i-rzes.jpg
Na zajęciach zaczęły się w końcu zabiegi, a nie tylko henna i henna :P Na zdjęciu maska ziołowa :) Wyglądam jak Deadpool xD


Nigdzie nie wyjeżdżałam, nic nie zwiedzałam, za dużo też nie kupowałam. Ot, takie podsumowanie o niczym :P A nie, przepraszam! Kupiłam sobie botki :)


Mrr moje grube nogi <3 Zdecydowanie nie należą do fotogenicznych :P

I to by było na tyle :) Jak widzicie - nuda wielka :P


xoxo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz