piątek, 5 sierpnia 2016

~Miesięcznik~ Lipiec/sierpień, czyli pęd, Chorwacja, Cocoa Blend i chciejlista

Sierpień będzie jednym wielkim "nie mam czasu na nic". Bo i taka prawda - muszę teraz duuużo dużo pracować, bo prawdopodobnie od 19.08 będę na urlopie. Prawdopodobnie, bo jeszcze nie wiem czy nie zmienić o kilka dni w te czy drugą stronę daty. Planujemy jechać (autostopem!) do Chorwacji, tylko jeszcze nie wiemy którędy :)

http://bi.gazeta.pl/im/b5/2a/11/z17999541IH,Chorwacja--Fot--Shutterstock.jpg

http://mirasol.pl/uploads/admin/Chorwacja.jpg
http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/fauktkpTURBXy9kYzViYmNmNmZiNTMxZDc0ZDgxNTE3ZT
g4OTFhZDFjYy5qcGeSlQMPAM0DZc0B6ZMFzQMgzQHC
http://www.chorwacja.pl/photo/HRM900000-0063.jpg

Nie mogę się już doczekać, to będzie coś cudownego :) No i po raz pierwszy w życiu autostopem - mega!

Z mojej poprzedniej wishlisty udało mi się zakupić paletę Zoeva Cocoa Blend <3 

https://mintishop.pl/product-pol-7337-ZOEVA-Cocoa-Blend-Palette-Paleta-cieni.html
Postaram się jeszcze przed urlopem porobić ogarnięte fotki palety, swatche, pierwsze wrażenia i jakiś makijaż :) Żeby to wszystko miało ręce i nogi, o!

Bardzo mi się spodobało robienie wishlist :D W sierpniu pewnie żadnej zachcianki sobie nie sprezentuję, więc będzie to taka sierpniowo-wrześniowa wishlista :) A jak coś mi się jeszcze przypomni, to sobie dorobię drugą i będę mieć dwie, a co :)

Na Woodstocku byłam, wróciłam żywa i serio, to był jeden z najlepszych moich Woodstocków! Łona, Weber, Grubson - wow wow wow!!!Bring Me The Horizon - brak mi słów, mega! Hey - hm, cóż... Gdyby nie przerywniki, podczas których Pani Nosowska się odzywała, koncert całkiem spoko :P Hektolitry piwa, półgodzinne kolejki do Lidla i do kas, zero czekania do pryszniców, Toi'ki, tysiące ludzi z wymalowanym (w przenośni i dosłownie) hasłem "Miłość, przyjaźń i muzyka", wolność, swoboda, akceptacja, tolerancja... Czemu nie ma więcej takich festiwali? :(

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/65/2011-08_Woodstock_59.jpg
Żałuję, że w tym roku nie udało się niestety pojechać na Audioriver. Chciałabym chociaż raz też pojechać na Openera - nie chcę bazować na opinii innych, że "bananowy festiwal", chcę go sama doświadczyć.

To by było chyba wszystko - miało być podsumowanie lipca, a wyszedł totalny misz-masz sierpniowo-lipcowy :)

2 komentarze:

  1. Zazdroszczę urlopu i to jeszcze z taaaakimi planami! Super, trzymam kciuki za powodzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Zobaczymy co wyjdzie z tych planów, mam nadzieję że wyjazd się uda :)

      Usuń