piątek, 17 czerwca 2016

I'm bi, I'm homo, I'm hetero, I don't care

Nie ma słów, którymi potrafiłabym wyrazić to, co czuję. Nie ma słów, którymi byłabym w stanie wyrazić, jak bardzo mi przykro w związku z tym, co się stało. Nie ma słów, które oddałyby moją złość. Złość na Polskę, złość na Polaków, którzy... milczą. Podczas, gdy zagraniczne media aż huczą od informacji, zagraniczni celebryci, blogerzy, youtuberzy, ale również zwykli, szarzy ludzie, solidaryzują się w obliczu tragedii, my siedzimy cicho. Za bardzo przejęci wydarzeniami sportowymi, nietolerancyjni, obojętni, głusi.

"29-letni Omar Mateen, obywatel USA pochodzenia afgańskiego w niedzielę ok. godz. 2 wszedł do znanego klubu Pulse w Orlando (Floryda), w którym bawiło się ok. 350 osób. Mateen oddał strzały do ochroniarza i wziął kilkunastu zakładników. Przez ok. trzy godziny przetrzymywał ich w łazience, do czasu gdy do budynku wtargnęli funkcjonariusze specjalnej jednostki policji SWAT. Napastnik zginął w wymianie ognia z jednym z funkcjonariuszy. Zabił 49 osób, 53 zostały ranne. Masakra w Orlando to najbardziej krwawa strzelanina w historii USA. Prezydent USA Barack Obama nazwał atak "aktem terroru i nienawiści" 
(źródło: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/strzelanina-w-klubie-w-orlando-ochroniarz-uratowal-dziesiatki-osob,652721.html)

Czy naprawdę aż tak zaślepia nas nietolerancja, rasizm, aby nie docierało do nas, że tam zginęli nie geje, nie lesbijki, nie bi, tylko ludzie?

Nie interesuje mnie to, czy jesteś homo, bi czy hetero. Wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy takie samo prawo do życia, do miłości.
Mam żal. Żal o ciszę.



#prayforOrlando
Bo w tej chwili tylko to nam zostało.






4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Zabrzmi to trochę egoistycznie, ale staram się go szlifować jak najlepiej i nooon stop :D

      Usuń