poniedziałek, 23 maja 2016

Klasyczny z odrobiną złota

Prawdopodobnie do września będzie mnie tu mało :( Wszystko wynika z tego, że właśnie wkraczam w okres sesji oraz jako, że jestem na 3 roku, licencjat zbliża się wielkimi krokami. Jestem tak zestresowana, że nie jestem zdolna do żadnego działania. Niestety tak u mnie działa stres - siedzę bezczynnie, pełna czarnych myśli i nie jestem w stanie wziąć się do roboty.
Ostatnio przyszło do mnie trochę dobroci, więc postaram się, aby zbyt dużego przestoju nie było. Dodatkowo w tym tygodniu, jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, szykuje się świetna sprawa, która będzie krokiem do przodu w kwestii zawodu wizażysty. Jak na razie pozostaje mi w wolnych chwilach ćwiczyć i ćwiczyć. Ponadto we wrześniu możliwe, że będę się dalej uczyć, z tym, że już na kierunku, w którym się bardziej odnajdę :)
Dzisiaj natomiast przychodzę z klasycznym makijażem, wzbogaconym o delikatny złoty akcent. Na pewno będę ćwiczyć z tą złotą kreską, bo jest to coś, co mi się nieziemsko podoba i dodaje fajnego "tego czegoś" w makijażu :) Dodatkowo jestem w fazie dopracowywania brwi, stąd przy wygięciu nieujarzmione maleństwa :) Koniec ględzenia, czas na zdjęcia :)











Enjoy :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz