czwartek, 26 maja 2016

Evening date

Tak się fajnie składa, że dzisiaj jest dzień wolny od pracy (bardzo współczuję wszystkim, którzy jednak musieli do pracy iść!), więc mogłam chwilkę się poobijać i zrobić makijaż :) Niestety jeden z moich planów, którym się tak ekscytowałam, nie wypalił. Mianowicie miałam propozycję umalowania znajomej, jednak jej plany uległy zmianie i musiała zrezygnować. Takie już moje szczęście - nie pierwszy raz umawiam się ze znajomymi, że je umaluję, kupuję wszystkie potrzebne rzeczy (do dezynfekcji, szczoteczki jednorazowe itp), a tu kilka dni przed ustalonym terminem wszystko zostaje odwołane. Bardzo mi przykro :( Ale rozumiem, wszakże to nie jest ich widzimisię, tylko "siła wyższa".

Wracając do makijażu: dostałam w prezencie za zakupy na stoisku Inglota piękny cień do powiek z serii AMC Shine Freedom System o numerku 162. Jest to bardzo ciekawy kolor (niestety na zdjęciach tego nie będzie widać - bardziej przypomina perłowy pudrowy róż), ponieważ jest to mieszanina brudnej brzoskwini z brudnym różem i do tego wszystkiego mamy drobinki, dzięki którym nasze oko świeci jak miliony monet :D Nie mogłam się doczekać, aż go użyję - w głowie miałam od groma pomysłów! Dzisiaj jeden z nich zrealizowałam :) Makijaż prezentuje się następująco:












  


Enjoy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz