piątek, 1 kwietnia 2016

Zielony cutcrease i delikatne paznokcie

Niestety dopadła mnie choroba. Nie mam na nic siły, czuję się fatalnie. Najgorsze jest jednak to, że jest wiele spraw naglących, no i do pracy trzeba chodzić.
Z moich marcowych postanowień spełniłam tylko jedno - to o fryzjerze. Nie jest najgorzej, patrząc na moją systematyczność i zapał :P
Dzisiaj przychodzę z makijażem oka, który zrobiłam wczoraj. Zielony cutcrease (cienie Sleek Garden of Eden i zielony od Inglot - teraz nie podam numerku, bo jestem w pracy, ale edytuję post i uzupełnię o brakujące informacje), mleczny lekko beżowy cień (nie biały, Sleek Oh So Special) na całej ruchomej powiece, błysk rozświetlacza na środku powieki ruchomej (e.l.f.), najjaśniejszy złoty, jaki posiadałam (z paletki Flawless MUR) nałożony na rozświetlacz w wewnętrznym kąciku oka oraz brązowe cienie na dolnej powiece (trio z Inglota - najciemniejszy i najjaśniejszy oraz czerwony brąz od Sleek Garden of Eden). Na zdjęciach w szczególności brązy są przekłamane.





Przedwczoraj sobie pomalowałam paznokcie. Nie jestem w tym rewelacyjna, stąd wszelakie niedojechania oraz nie potrafię i nie lubię natłuszczać skórek. Nie patrzcie więc na to jak na pracę profesjonalistki xD Moje paznokcie są teraz bardzo krótkie, muszą odżyć troszeczkę :) Kciuk i serdeczny: błękitny lakier Wibo kolekcja blogerska od Gosi oraz złota mgiełka od Wibo, na pozostałych palcach pastelowy róż od Golden Rose. Na wszystko poszedł Top Coat (utwardzacz) od Golden Rose.



Mam nadzieję, że nie zlinczujecie mnie za lekki przestój, tudzież nudne notki z makijażami. Jak już wspominałam, nie spodziewam się żadnych nowości kosmetycznych ze względu na prezent urodzinowy dla taty. Aczkolwiek bardzo korci mnie bronzer od The Balm Bahama Mama, chociaż wydaje mi się troszkę nieodpowiedni do mojej karnacji. Pożyjemy, zobaczymy :)
Enjoy!


2 komentarze:

  1. Całkiem fajny makijaż :) choć nie ukrywam, że ciężko mi się przekonać do cutcrease ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mam odwrotnie - odkąd zaczęłam bawić się z cutcrease, tylko on dla mnie wygląda estetycznie :) Jakoś przestał mi się podobać efekt cieniowania łączący powiekę ruchomą i załamanie :)

      Usuń