czwartek, 21 kwietnia 2016

MOTD czyli kolorujemy nudziaka

Dzisiaj przychodzę z moim makijażem, który właśnie mam na sobie w pracy. Zabawne, że blog ten miał być blogiem o tematyce właśnie makijażowej, a jak na razie więcej tutaj tak zwanych "haul'i zakupowych" niż faktycznych makijaży. Trzeba będzie nad tym popracować :)
Jako, że wcześniej dzisiaj skończyłam zajęcia na uczelni, miałam trochę więcej czasu na zabawę z makijażem, no i w końcu udało mi się wykonać zdjęcia w świetle dziennym. Ostatnio na instagramie co wchodzę na jakiś profil, widzę opublikowane zdjęcie przepięknego makijażu dziennego z kolorową kreską. Postanowiłam więc sama spróbować taki makijaż zmalować. Co z tego wyszło? Zapraszam do oglądania!





Tak jak obiecałam, makijaż na lewym oku (chociaż odruchowo zaczęłam przygotowywać prawe xD). Trochę czasu zajęło mi rozcieranie cieni w załamaniu, ale udało się :)

Dodatkowo zachęcam wszystkich do pozostawiania komentarzy (każdemu odpowiadam oraz odwiedzam każdy profil :), obserwowaniu na bloggerze czy instagramie, a ponadto zapraszam na snapchat: annkarw  - właśnie jestem w trakcie jego "rozruszania" :D

Enjoy :)



2 komentarze:

  1. Fajny pomysł z tą kolorową kreseczką, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się właśnie spodobał, oko wygląda tak... inaczej :)

      Usuń