poniedziałek, 11 marca 2013

Eveline Lip Regenerating Serum Extra Soft Bio

Co wiemy o produkcie od producenta?
SERUM REGENERUJĄCE DO UST
EXTRA SOFT BIO
7-DNIOWY PROGRAM NAWILŻENIA I REGENERACJI UST
Innowacyjne połączenie pomadki ochronnej z kojąco-odżywczym serum.
Masło aloesowe i witaminy A i E nawilżają, regenerują i przywracają elastyczność.
Dzięki doskonale dobranemu składnikowi - VELVEPIDERM
balsam przynosi natychmiastową ulgę spierzchniętym i popękanym ustom
SPF 20 zapewnia wysoką ochronę przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego, a co za tym idzie zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry ust.
Po 7-dniowej kuracji usta są lepiej nawilżone, odzyskują piękny zdrowy wygląd.
Regularne stosowanie zarówno latem, jak i zimą gwarantuje optymalny poziom nawilżenia i odżywienia oraz wysoką ochronę przed działaniem czynników atmosferycznych.
MASŁO ALOESOWE: Wygładza, regeneruje i nawilża skórę ust
WITAMINA A i E : Poprawia elastyczność naskórka, spowalnia starzenie
VELVEPIDERM : Błyskawicznie usuwa suchość i szorstkość

Co ja o tym myślę?
Zaczynając od początku: pomadka ma śliczne różowe opakowanie (moja wersja PEARL). Niestety od noszenia luzem w torebce troszkę się połamało - takie mam szczęście, z każdą pomadką dzieje mi się to samo, więc nie jest to wina producenta ;) Kolor pomadki po wysunięciu jest bardzo zbliżony do opakowania. Konsystencja lekka, delikatna, przyjemna. Pomadka jest bardzo wydajna, naprawdę wystarczy niewielka ilość produktu, żeby czuło się jego działanie.
 
Tak oto się prezentuje na ustach. Troszkę nie dopracowałam tego, heh ;) Ale jak widać, usta mają "szklisty" wygląd, nie tak bardzo jak po użyciu błyszczyka, ale efekt delikatnej tafli jest. Swego czasu do pełnego makijażu na usta dawałam tylko tę pomadkę - wyglądała prześlicznie.




Ale przecież nie o wygląd tu chodzi. Najważniejsze jest działanie. Moje usta były faktycznie odżywione, gładsze, bardziej miękkie, zadzierające się skórki jakby się zmniejszyły. Mogę powiedzieć z całą pewnością: działa.

Czy więc produkt ten nie ma żadnych minusów? Niestety ma i jest to tak wielki minus, że zmusza mnie do nieużywania non stop pomadki. Mianowicie okropna, obrzydliwa gorycz w ustach. Wierzcie mi, ten smak jest po prostu nie do zniesienia. Żeby choć trochę złagodzić tą wadę, nakładam naprawdę cieniutką warstwę produktu. Wtedy jest w miarę okey.

Moja ocena produktu: 4/5
Niestety ten smak jest tak okropny, że nie mogę przymknąć na niego oka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz